Tworzę tego bloga pod wpływem nagłego impulsu, bardzo ważna w moim życiu osoba zapoczątkowała we mnie kaskadę emocji i zdarzeń, czego rezultatem jest właśnie ten projekt.
wtorek, 10 maja 2011
Cracked
Dążyć do celu, czy liczyć się z innymi? Brak wiary ze strony ludzi potrafi być tak strasznie demotywujący... Czy nie widzisz, że od totalnego zera doszedłem tak daleko? Czy nie widzisz, że niegdyś wyśmiewany i stłumiony introwertyk stał się pewnym siebie mężczyzną, który wie, czego chce i wie jak to zdobyć? Nawet jeśli nie widzisz- nie obchodzi mnie to, idę dalej. Nie mam czasu na pokazywanie Ci, co się udało, a co nie. Wszystko ma swój cel i nie żałuję ani jednego wyboru w moim życiu, nie warto marnować czasu na rozmyślanie o przeszłości, nie należy też zbytnio stresować się przyszłością. Tu jest czas i miejsce. To się dzieje teraz, w tej chwili. Nie dzieje się wcześniej ani później, tylko teraz. Dlatego skup się na TERAZ i daj z siebie wszystko, żeby faktycznie się działo!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Strach przed nieznanym. Ucieczka w "teraz" oddala [pozornie] niepewną przyszłość.
OdpowiedzUsuńWszystko z umiarem, `carpe diem` na koniczynce, której na szczęście jednak nie zgubiłam, ;)
i jakoś to będzie.
To nie jest "ucieczka w teraz". To jest właściwe postrzeganie rzeczywistości i czerpanie z życia pełnymi garściami. To co było ukształtowało "teraz", a to co będzie nie ma znaczenia, planowanie czegokolwiek determinuje jedynie do dążenia do postawionych sobie celów, a gdy osiągnie się to czego się chciało stawia się następny cel i tak od jednego zadania do drugiego. Tylko praca bez jakiejkolwiek przyjemności. Chwilowa satysfakcja, a później znowu to samo. To nie oddala "niepewnej przyszłości" bo przyszłość to abstrakcja. Ciągłe zamartwianie się i strach przed tym co będzie nie pozwala się cieszyć z tego co się już posiada tu i teraz. Jeżeli ciągle walczysz o to żeby było lepiej to nawet kiedy będzie już dostatecznie dobrze, nie zauważysz tego. Nie zmienia to faktu, że trzeba do czegoś dążyć, trzeba mieć cele w życiu, ale nie można pozwolić na to żeby stały się one przeszkodą do życia w szczęściu "teraz"; nie jutro, nie za miesiąc, nie za 10 lat, ale właśnie teraz.
OdpowiedzUsuń