trwa inicjalizacja, prosze czekac...forum Medyczne

niedziela, 27 marca 2011

Równowaga

Szukam równowagi. Może jest pod łóżkiem? Nieee... to by było zbyt prozaiczne. Może pod wieczkiem od dżemu? Też nie. Wyjdę z siebie i poszukam jej po drugiej stronie. Mijam Toma Hanksa, mówię mu "dzień dobry", w końcu to szanowany aktor starszy i wiekiem i stażem.
- Przepraszam pana, nie orientuje się pan, gdzie znaleźć równowagę w tym wszystkim?- pytam spokojnie, chyląc czoło.
- Mama zawsze mi mówiła, że życie jest, jak pudełko czekoladek...- cytuje Tom. Poszedłem dalej, bo znam tę formułkę na pamięć. Na ziemi siedział stary znajomy- Lucyfer. Uśmiechnął się do mnie i wskazał miejsce obok siebie, abym się przysiadł. Zrobiłem, co musiałem, z Lucyferem nie wygram.
- Oj mały, mały... Znowu się widzimy.- Uśmieszek na jego twarzy jest bardzo kojący- Czego tu szukasz, co Cię skłoniło do tak radykalnych kroków?- Zapytał troskliwie
- Sam nie wiem, byłem tam, teraz jestem tu- odpowiedziałem- Szukam równowagi...
- Równowagi? To rzecz Twoja, masz ją w środku mój drogi. Wystarczy ją wydobyć na zewnątrz- wyjaśnił z uśmiechem- zaraz Ci pokarzę, jak to działa.- powiedziawszy to, wbił swoją rękę gdzieś w moje eteryczne ciało i wyciągnął mały, ale piękny szmaragd.
- To Twoje serce. Widzisz, co jest w środku?- wskazał palcem czerwoną toń, zauważyłem, że w środku pływają tarcze z obrazkami i przeróżnymi inicjałami, było tego naprawdę dużo, tylko trzy z nich wydawały się jakieś bardziej jaskrawe, jedna była niebieska i miała na sobie wizerunek smukłej i futrzastej fretki, druga czerwona, połyskująca z inicjałami KF, trzecia, najjaśniejsza, biała z lwem. Lucyfer spojrzał na mnie znacząco, jakby teraz czekał, aż coś zrobię... Wszedłem do szmaragdu... CDN

2 komentarze:

  1. Super!! :D Czekam na ten CD, który ma nastąpić. :)
    Lucyyyyyfer. Też sobie wybrałeś...mędrca xD

    [a pamiętasz? ja swego czasu szukałam mentora na drzewach i w kałuży.;]

    OdpowiedzUsuń
  2. "futrzastej fretki" ... CDN.

    OdpowiedzUsuń