Tworzę tego bloga pod wpływem nagłego impulsu, bardzo ważna w moim życiu osoba zapoczątkowała we mnie kaskadę emocji i zdarzeń, czego rezultatem jest właśnie ten projekt.
czwartek, 20 stycznia 2011
Gdybyś tylko widział
"Widząc Cię na jego kolanach poczułem delikatne ukłucie gdzieś w klatce piersiowej, po chwili wzmożone wibracje w całym ciele, a następnie strach w Twoich oczach, gdy zacząłem mimowolnie iść w waszym kierunku. Już wyobrażałem sobie jego skórę na swoich pięściach, ale to nie była zazdrość... Jakaś chęć odegrania się za to, że nie mogę mieć nikogo na wyłączność. Nieważne, jak święta byś była- nie będziesz moja, już nawet nie chce mi się udawać, że możesz." Jak widzisz drogi wujku, który patrzysz na mnie teraz z góry- mimo Twoich starań, nie umiem jeszcze ułożyć sobie super życia, ale będę starał się dalej, uda mi się, wierzę w to. Wiara jest moim paliwem. Kocham i tęsknię
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wiara- tak często się do niej odwołujemy...
OdpowiedzUsuńniektórym tylko ona została...
Wierzyć- tak pięknie jest wierzyć...
...uwierzmy